Greckie “spoon sweets” – przepis na gorzkie pomarańcze w syropie

Pierwszy raz próbowaliśmy ich kilka lat temu na Cyprze, skąd przywiozłam słój boskich włoskich orzechów. Używa się do ich przygotowania całych wczesnych zielonych orzechów, którym jeszcze nie stwardniała skorupka. “Spoon sweets“, (γλυκό του κουταλιού, glyko tou koutaliouczyli owoce gotowane w syropie, to intensywna słodycz w małej ilości, tradycyjnie podawana gościom na łyżeczce na powitanie. Choć nie tylko greckie, bo udało nam się ich posmakować także w innych krajach bałkańskich, można znaleźć je tu w wielu spiżarniach. Przygotowywane są z prawie każdego możliwego owocu, a czasem nawet i warzyw, takich jak mini bakłażanki. Często są to owoce zielone, niedojrzałe, bardzo kwaśne lub gorzkie, które po odpowiedniej obróbce i gotowaniu w syropie zmieniają się nie do poznania.

Greek spoon sweets -4210

Choć normalnie jestem ostatnia w kolejce po słodycze, tu na Krecie nie poznaję samej siebie, bo bardziej niż na obiad, cieszę się na przesłodki sok ze świeżych pomarańczy, nasączone nim ciasta z semoliny, jogurt grecki z dobrym miodem (lub z miodem i tahiną, pycha!) albo tenże jogurt z pięknymi… błyszczącymi… kolorowymi… kawałeczkami słodkich owoców z syropem, w którym wspólnie zanurzamy łyżeczki…

Greek spoon sweets with yoghurt-4180

Okazuje się, że dwa małe drzewka w naszym ogrodzie to gorzkie pomarańcze, których nikt nie ma ochoty jeść (tak naprawdę są kwaśne, tylko skórka jest gorzka), postanowiłam uratować je przed zapomnieniem i nauczyć się robić greckie słodycze właśnie z nich.

Greek spoon sweets bitter oranges-4197

Każdy, któremu chwaliłam się, że przygotowuję glyko nerantzi, mówił, że zajmują się tym tylko babcie, bo nikt inny nie ma czasu na żmudne obieranie, namaczanie i gotowanie. Po wszystkim stwierdzam, że jest to bardzo proste i w nie przemysłowych ilościach nie aż tak pracochłonne, a do tego proces podzielony jest na odcinki, między którymi spokojnie można zając się życiem.

Do ich przygotowanie potrzebne są jedynie:

-gorzkie pomarańcze*, te same z których powstaje angielska marmolada, znane w Polsce najczęściej jako pomarańcze z Sevilli – u mnie 20 raczej małych sztuk

-góra cukru (nie ma co się bać, je się malutkie kawałeczki!) – u mnie niecałe 1,5 kg

-sok z cytryny – jednej lub dwóch

Nigdy nie zgadlibyście, której części pomarańczy używamy do przygotowania glyko nerantzi. Najpierw obieramy cieniutką warstwę skórki, najlepiej obieraczką z karbowanym ostrzem. Następnie nacinamy nożem skórę na cztery, lub w przypadku dużych pomarańczy na 6 części i uważnie obieramy tak, żeby nie rozerwać poszczególnych części. Tak, potrzebujemy jedynie tej białej grubej skórki, resztę możemy zużyć do przygotowania ciasta lub marmolady.

Greek spoon sweets bitter oranges-4199

Tradycyjnie skórki zwija się i nawleka na nić, ja uprościłam sprawę stosując wykałaczki. Niecierpliwi mogą odbiec od receptury i całkowicie pominąć zwijanie (szkoda!). Skórka jest bardzo gorzka więc zalewamy ją zimną wodą w garnku i zostawiamy w chłodnym miejscu lub w lodówce na ok. 8 godzin. po tym czasie wodę odlewamy i dodajemy świeżej. Proces powtarzamy kilkakrotnie – moje pomarańcze stały w zimnej wodzie 2 dni.

Po tym czasie skórka nadal będzie trochę gorzka, jednak wraz z syropem cukrowym smak będzie idealny. Wylewamy wodę, dodajemy świeżej, doprowadzamy zawartość garnka do wrzenia i gotujemy przez około 15 minut. Wyłączamy gaz i odlewamy wodę. Wyjmujemy pomarańcze z garnka lub przygotowujemy drugi garnek w którym zagotujemy syrop.

Do 4 kubków wody dodajemy cały cukier, mieszamy i gotujemy przez parę minut. Pozbawiamy pomarańcze wykałaczek i wrzucamy do syropu. Gotujemy całość kolejne 15 minut lub nieco dłużej jeśli skórka jest nadal twarda. Wyłączamy gaz i pozostawiamy pomarańcze w syropie do następnego dnia. Wyjmujemy łyżką cedzakową na talerz, a syrop ponownie gotujemy przez kwadrans lub dłużej, aż nieco odparuje i się zagęści.

Wyparzamy słoiki i pokrywki (u mnie wyszły dwa duże słoje i jeden mały) i osuszamy. Pomarańcze wkładamy z powrotem do syropu, zagotowujemy, mieszamy z sokiem z cytryny i gorące nakładamy do słoików. Dopełniamy syropem. Zakręcamy szczelnie, obracamy do góry dnem i pozwalamy im powoli wystygnąć. Gotowe!

Czyli w skrócie:

  • obieramy zewnętrzną skórkę, zdejmujemy grubą białą skórę, rolujemy i nadziewamy
  • moczymy w zimnej wodzie kilka razy zmieniając wodę co ok. 8 h
  • gotujemy przez 15 min
  • rozpuszczamy cukier w wodzie i gotujemy chwilę, dodajemy pomarańcze i gotujemy kwadrans lub do porządanej miękkości
  • zostawiamy w syropie do następnego dnia
  • wyjmujemy, a syrop gotujemy do zagęszczenia
  • zagotowujemy całość i mieszamy z sokiem z cytryny
  • pakujemy gorące pomarańcze w czyste słoiki i zalewamy syropem

Greek spoon sweets bitter oranges glyko nerantzi-4322

*gorzkie pomarańcze to w Polsce rzadki towar, można przygotować te słodycze także ze zwykłych pomarańczy (glyko portokali)

(Visited 705 times, 1 visits today)

Leave A Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *