Kupa Luwak!

Podróżując po Zachodniej Sumatrze ekscytujemy się wszystkim co rośnie, kwitnie lub owocuje. Jeśli chodzi o jedzenie, to oprócz hektarów pól ryżowych wytropiliśmy dotychczas (przy pomocy przewodników) trawę cytrynową, cynamonowca, kardamon, kakaowce i kawowce. W tych rejonach grasuje sławny luwak, po polsku zwany łaskunem. Jest to nocny wegetarianin, który żywi się świeżymi owocami kawowca i wydala jego sfermentowane ziarna. Następnie dzielni tropiciele krążą po lasach i plantacjach poszukując odchodów tego dzikiego kota. Kopi luwak, czyli kawa “z luwaka”, to najdroższa kawa na świecie, chyba przede wszystkim ze względu na mało efektywną metodę produkcji… Wydalone ziarna myje się i łuska, a następnie praży, tak więc nie ma co bać się kupy.

poopie luwak
poopie luwak

Mimo że ziarno wygląda na nienaruszone, w procesie naturalnej fermentacji enzymy proteolityczne luwaka dostają się do środka i częściowo trawią białka. Napój jest bardzo łagodny, pozbawiony kwaśnego posmaku i zawiera mniejsze ilości kofeiny – w sam raz dla kawowych mięczaków takich jak ja, chociaż Marcinowi też smakowała.

Ms Umul talking about the coffee and a picture of luwak
Ms Umul talking about the coffee and a picture of luwak

Taka kawa jest oczywiście w 100% ekologiczna i jak twierdziła Pani Umul, która prowadzi rodzinny biznes produkując i sprzedając kopi luwak, dziki kot wybiera tylko najlepsze jakości ziarna i zawsze załatwia się w czystych miejscach!

Organic vs store bought kopi luwak
Organic vs store bought kopi luwak

Kopi luwak dostępny w sklepach to efekt półprzemysłowej produkcji, gdzie urocze łaskuny trzymane są w niewoli i karmione niczym fermowe kurczaki. Dlatego jeśli bardzo chcecie spróbować tej kawy, lepiej zamówić tę od Pani Umul przez jej stronę internetową. Cena jest bardzo rozsądna – za 100 g kawy zapłaciliśmy na miejscu ok 55 złotych.

(Visited 104 times, 1 visits today)

Leave A Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *