O nas

Witaj! Jesteśmy Marcinem oraz Anią i choć bardzo się od siebie różnimy, łączy nas paląca potrzeba wolności, upodobanie do przemieszczania się, wielka niechęć do pośpiechu, zachwyt nowymi smakami, fascynacja przyrodą, zadupiami i kurortami poza sezonem oraz miłość do rowerów i futrzastych zwierząt. Jak na razie wystarcza nam to do wspólnej egzystencji!

Podróżujemy razem od 15 lat, a ten blog zaczyna się dość niedawno, od półrocznej podróży pomiędzy Jakartą, Hanoi i Bangkokiem. Bardzo tęskniliśmy w niej za naszą kudłatą suką zwaną Limą, postanowiliśmy więc, że następna wyprawa już jej nie ominie. Dorzuciliśmy do tego jeszcze nowy sposób podróżowania i w ten oto sposób dotarliśmy na rowerach z przyczepką przez Bałkany do Grecji. Spędziliśmy tam prawie 8 miesięcy, z czego 5 jako początkujący rolnicy na Krecie! Tu możesz przeczytać, jak to robimy. Później ponownie spakowaliśmy się w dwa plecaki, wysłaliśmy pocztą rowery i razem z psem przemieściliśmy się na drugą stronę Atlantyku. Po pół roku z rodziną w USA stwierdziliśmy, że czas znów popedałować i od stycznia jedziemy przez Portugalię, a teraz północną Hiszpanię po drodze pomagając jako wolontariusze.

W naszych podróżach jesteśmy wolniejsi od ślimaka. Najczęściej omijamy zabytki, staramy się zadomowić w odwiedzanych miejscach i dowiedzieć się więcej o codziennym życiu i obyczajach, często zaglądając do garnków, lodówek, na pola i bazary. Od dużych miast wolimy wieś i bardzo tęsknimy za naszymi kreteńskimi kozami. Ciekawi nas proces powstawania jedzenia od farmy aż po kuchnię. Opisujemy dla Was tradycje i zwyczaje kulinarne oraz typowe i mniej typowe przysmaki z odwiedzanych miejsc. Poza tym, na naszym blogu nie znajdziesz zbyt wiele praktycznych wskazówek. Bardziej zależy nam na tym, żeby narobić Ci smaka na lepsze życie i zachęcić do robienia tego po swojemu.

Boskie jedzenie, krajobrazy i doświadczenia z drogi są też tłem dla najważniejszego dla nas tematu – jak uczynić szczęście priorytetem i nie bać się żyć po swojemu, nawet jeśli mija się to z oczekiwaniami reszty świata.  Jeśli Ciebie też to ciekawi, zapraszamy do lektury i śledzenia naszych postępów na fb i instagramie.

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj ten wywiad z nami.

Dziękujemy za odwiedziny! Możesz skontaktować sie z nami pod adresem twohungrypeople(at)gmail.com.

 

(Visited 460 times, 1 visits today)

8 Comments

  1. Ciocia Iwona November 3, 2013 at 9:27 pm

    Kochani
    Pozdrawiam Was serdecznie. Śledzę wasz blog i cieszę sie ze spędzanie znakomicie czas w podróży. Oglądałam zdjęcia z wesela są fajne i wesołe. W Warszawie smutny ale ciepły listopad. Ściskamy Was mocno Ciocia i Wujek

    Reply
    1. twohungrypeople November 5, 2013 at 3:04 am

      Dziekujemy i pozdrawiamy serdecznie! Mamy nadzieje, ze niedlugo wszystkie zdjecia beda gotowe, wtedy przeslemy maila.

      Reply
  2. Zuza January 7, 2014 at 11:52 am

    Aniu,
    CUDOWNIE, że Wam się udało!!! Życzę samych pozytywnych wrażeń.Ściskam! Z.

    Reply
    1. Two hungry people January 7, 2014 at 1:11 pm

      Dzięki! Jest coraz lepiej, bo my coraz lepsi 😉 Trzymaj się!

      Reply
  3. Asia i Andrzej January 29, 2014 at 12:07 pm

    Aniu, właśnie obejrzeliśmy z Andrzejem Wasz blog i zdjęcia. Cudownie, zrobiliśmy się głodni i odechciało nam się pracować 🙂 Powodzenia,

    buziaki

    A&M

    Reply
    1. Two hungry people January 30, 2014 at 2:01 am

      Hej, dziękujemy! Odezwijcie się, jak tam u Was!?

      Reply
  4. Gosia R-K March 6, 2014 at 3:39 pm

    Aniu, OBY TEN CZAS TRWAŁ WIECZNIE:) super blog:)

    Reply
    1. Two hungry people March 7, 2014 at 3:17 am

      Dziękuję 🙂 Niestety wracamy w połowie kwietnia, ale może uda nam się zachować ten czas w sobie…

      Reply

Leave A Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *